Recensioni
Don’t miss the eagerly anticipated epic new fantasy from Christopher Paolini—Murtagh!
4.75 ⭐️ Enjoyable story, I just don’t like how long it took me to read it
Fanką Eragona i Saphiry nie zostanę.Motyw głównego bohatera jako zbawcę świata w młodym wieku na tle całej historii nie wypada źle. Gorzej dzieje się z samym logicznym rozwinięciem akcji, a szczególnie na samym końcu. Pomijając fakt że przez 2/3 książki w kółko jemy, śpimy i podróżujemy (pokuszę się o stwierdzenie że BEZ CELU). To na końcówce, gdzie akcja nagle nabiera tempa to zaczyna się cyrk. Zatłoczone miejsce? Nic nie szkodzi, użyjmy łuku który w takim wypadku będzie skuteczną bronią. Mamy podejrzenie że ten typ nas zdradzi dlatego wsadziliśmy go do celi, ale gdy walczymy to w sumie czemu by go nie wypuścić… Jeśli chodzi o bohaterów, to nie są jacyś szczególnie zwracający uwagę. Eragon nie rozumie przez całą książkę co się dzieje - ja tym bardziej. Saphira momentami była gorzej niż nieznośna. Przyznają się że do Brom mam love-hate relationship i nawet smutno mi się zrobiło gdy nadszedł czas pożegnania. A co do reszty to nie mam zdania.